Ale zarozumiałość czy pewność siebie to akurat cechy które ma prawie każdy reżyser, nie tylko w Polsce. To samo Ci przeszkadza oglądając np Camerona? Ostatni skromny polski reżyser który miał jakiś dorobek to zmarł prawie 20 lat temu.
Jakbym ja miał oceniać dorobek przez postać reżysera, to nigdy bym nie poznał tak znakomitych reżyserów jak Eisenstein, Reifenstahl, Kazan, (którzy bawili się w brudną politykę) czy też Spielberg, Cameron, Coppolla badz Lucas (ktorzy sa niesamowitymi bufonami i ignorantami) czy wielu wielu innych. Nie ma co odrzucać, szczególnie, że Wajda stworzył kilka znakomitych filmów, a Człowiek z Marmuru bez problemu łapie się do najlepszych filmów w historii kina, nie tylko polskiego. Oczywiscie ma tez sporo słabszych (ale pamiętajmy ile on filmów nakręcił. Znacie kogoś kto ma ok. 50 filmów na koncie i żadnego gniota?), może drażnić jego zbytnie zainteresowanie polityką, ale mimo wszystko nie ma co go skreślać, szczególnie jego twórczości z okresu PRL.
Jakbym ja miał oceniać dorobek przez postać reżysera, to nigdy bym nie poznał tak znakomitych reżyserów jak Eisenstein, Reifenstahl, Kazan, (którzy bawili się w brudną politykę) czy też Spielberg, Cameron, Coppolla badz Lucas (ktorzy sa niesamowitymi bufonami i ignorantami) czy wielu wielu innych. Nie ma co odrzucać, szczególnie, że Wajda stworzył kilka znakomitych filmów, a Człowiek z Marmuru bez problemu łapie się do najlepszych filmów w historii kina, nie tylko polskiego. Oczywiscie ma tez sporo słabszych (ale pamiętajmy ile on filmów nakręcił. Znacie kogoś kto ma ok. 50 filmów na koncie i żadnego gniota?), może drażnić jego zbytnie zainteresowanie polityką, ale mimo wszystko nie ma co go skreślać, szczególnie jego twórczości z okresu PRL.
10-05-2013, 12:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-05-2013, 12:44 przez soldamn.)





