Czy na tym forum wszystko musi być upolitycznione? :/
Fakt, wszystko się zgadza. Ale ja używając słowa "bezkompromisowe" nie miałem na myśli polityki.
Miałem na myśli właśnie te filmy, które nie były żadnymi laurkami, a bezkompromisowym, szczerym, brutalnym kinem. Może złego słowa użyłem.
Mnie nie obchodzi czy partia pomagała, czy nie, co i jak. Mnie obchodzi efekt końcowy.
A pomijając to najłatwiej jest oceniać teraz przeszłość wygodnie siedząc sobie na fotelku przed monitorem. Jak ktoś np. chce kręcić filmy w Iranie, to musi podpisać lojalkę i wiele dobrych reżyserów miało takie przejścia.
Ale to znowu jest politykowanie, a mnie chodziło po prostu o same filmy, które kiedyś Wajda kręcił świetne i za które nie mamy się czego wstydzić, a nawet powinniśmy być dumni.
Howgh.
(10-05-2013, 08:40)desjudi napisał(a): Filmy Wajdy nigdy nie były bezkompromisowe. "Człowiek z marmuru" był krytyką stalinizmu zrobioną w czasach Gierka, a "Człowiek z żelaza" próbą 'wyjścia' do Solidarności. Dlatego nigdy nie było ze strony władz jakiegoś większego sprzeciwu, zazwyczaj aprobowano wszelkie pomysły, tym bardziej, że przeciwko Wajdzie każdy bał się występować - jego nazwisko naprawdę coś znaczyło na świecie. Chyba najbardziej bezkompromisowy film Wajdy to "Ziemia obiecana" - bo ideologicznie cholernie daleka od linii partyjnej i dotychczasowego, romantycznego dorobku Wajdy.
Fakt, wszystko się zgadza. Ale ja używając słowa "bezkompromisowe" nie miałem na myśli polityki.
(10-05-2013, 15:25)Capt. Nascimento napisał(a): Wajda tworzył kiedyś niesamowite filmy. Kanał, wyżej wymieniony Popiół i Diament, Ziemia Obiecana...
Miałem na myśli właśnie te filmy, które nie były żadnymi laurkami, a bezkompromisowym, szczerym, brutalnym kinem. Może złego słowa użyłem.
Mnie nie obchodzi czy partia pomagała, czy nie, co i jak. Mnie obchodzi efekt końcowy.
A pomijając to najłatwiej jest oceniać teraz przeszłość wygodnie siedząc sobie na fotelku przed monitorem. Jak ktoś np. chce kręcić filmy w Iranie, to musi podpisać lojalkę i wiele dobrych reżyserów miało takie przejścia.
Ale to znowu jest politykowanie, a mnie chodziło po prostu o same filmy, które kiedyś Wajda kręcił świetne i za które nie mamy się czego wstydzić, a nawet powinniśmy być dumni.
Howgh.
11-05-2013, 00:50





