No napewno lepiej mu sie powodzi jak Gibsonowi w kinie pomimo róźnych odpałów, problemów. W sumie to chyba większość filmów z Cruisem nie schodzi poniżej pewnego w najgorszym przypadku przyzwoitego poziomu. W Ukrytej strategii Redforda też nieźle zagrał i wiadomo komedii Jaja w tropikach gdzie wymiatał wprost. Mission Impossible IV - Ghost Protocol był niezły, w sumie jego najgorsze ostatnie filmy to Wybuchowa para i Walkiria, ale też nie były jakieś bardzo kiepskie.
18-05-2013, 23:43





