Jak to co? Plany!!!!!! Kostiumy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Fryzura Weaver!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
Przykładem dobrze widocznego na ekranie budżetu jest The Dark Knight. Ten film rozsadza ekran skalą, mnogością lokacji, postaci, wydarzeń. Gdzie to jest w Superman Returns? Inny przykład: X-Men 2. To już w ogóle powinno kosztować, przepraszam, chuj wie ile.
Poza tym naprawdę idzie udusić się ze śmiechu czytając, jak to 2 (słownie: DWIE) duże sceny z CGI uzasadniają monstrualny budżet. Inne filmy mają takich scen kilka razy więcej a kosztują tyle samo lub mniej. Magia czy jak?
Przykładem dobrze widocznego na ekranie budżetu jest The Dark Knight. Ten film rozsadza ekran skalą, mnogością lokacji, postaci, wydarzeń. Gdzie to jest w Superman Returns? Inny przykład: X-Men 2. To już w ogóle powinno kosztować, przepraszam, chuj wie ile.
Poza tym naprawdę idzie udusić się ze śmiechu czytając, jak to 2 (słownie: DWIE) duże sceny z CGI uzasadniają monstrualny budżet. Inne filmy mają takich scen kilka razy więcej a kosztują tyle samo lub mniej. Magia czy jak?
16-06-2013, 23:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-06-2013, 23:15 przez Mierzwiak.)





