jest bez szarży, jak na polskie możliwości. Mogli zatytuować: Wałęsa: Człowiek Legenda (Wałęsa: I am legend).
Ktokolwiek wymyślił ten tytuł jest: a) najgłupszym człowiekiem w branży, z którego brechy leją ci, co to pochwalili, b) albo największym skurwysynem świata, brechającego się z całej durnowatej Polski i szkół, które - jak wiadomo - przyjdą.
Ktokolwiek wymyślił ten tytuł jest: a) najgłupszym człowiekiem w branży, z którego brechy leją ci, co to pochwalili, b) albo największym skurwysynem świata, brechającego się z całej durnowatej Polski i szkół, które - jak wiadomo - przyjdą.
loading podpis...
02-07-2013, 00:49





