(23-07-2013, 13:05)Huntersky napisał(a): No właśnie, jak to w końcu było?
(23-07-2013, 13:05)Huntersky napisał(a): Dalej jednak nie rozumiem, co autor miał na myśli w scenie z masturbującą się Azjatką (znowu ręce, ręce, ręce - Gosling je ma związane, czyli co, nie chce dotykać czystości (tja) jaką jest Mai?),
Nie tyle nie chce co nie może, bo jego ręce nie należą do niego, a do jego matki, która nim steruje całe życie.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
23-07-2013, 14:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-07-2013, 14:19 przez Azgaroth.)
Spoiler




