hitch... dialogi w tej konkretnej historii takie muszą być :) nie wyobrażam sobie nadawania im pozorów naturalności, realizmu czy wiarygodności psychologicznej, bo wyjdzie pretensjonalne gówno.
twoje przykłady pasują, ale do historii na poważnie, która chce wygrać złotą żabę na festiwalu gdzieś tam.
Jola nikogo nie musi w nic wprowadzać, a już na pewno nie musi tego robić realistycznie :) realizm to ostatnia rzecz, jaka powinna zagościć w tej historii.
nastepnym razem zaznacze: FILM NIEREALISTYCZNY. DIALOGI UMOWNE :)
twoje przykłady pasują, ale do historii na poważnie, która chce wygrać złotą żabę na festiwalu gdzieś tam.
Jola nikogo nie musi w nic wprowadzać, a już na pewno nie musi tego robić realistycznie :) realizm to ostatnia rzecz, jaka powinna zagościć w tej historii.
nastepnym razem zaznacze: FILM NIEREALISTYCZNY. DIALOGI UMOWNE :)
22-06-2007, 14:12






