jak widzę wszyscy zgodni co do tego że R3 to shit.
cóż w takim razie odświeżę sobie 1&2, a 3 zostawię w spokoju żeby nie psuć sobie wrażeń z dzieciństwa :D Pamiętam że grał tam inny aktor, a Lewis zginęła chyba jakoś na początku filmu :( robota-ninja i latającego Robocopa też pamiętam, to chyba rzeczywiście nie mialo wiele wspólnego z klimatem dwóch pierwszych części.
cóż w takim razie odświeżę sobie 1&2, a 3 zostawię w spokoju żeby nie psuć sobie wrażeń z dzieciństwa :D Pamiętam że grał tam inny aktor, a Lewis zginęła chyba jakoś na początku filmu :( robota-ninja i latającego Robocopa też pamiętam, to chyba rzeczywiście nie mialo wiele wspólnego z klimatem dwóch pierwszych części.
05-08-2005, 17:21





