Przeczytalem. Zarzut dalej ten sam :)
Ogolnie to jest tak, że w dialogach zapominasz dodac do Andrzeja Bulwiaka. To ze akurat sie nie odzywa nic nie znaczy. Andrzej caly czas o nim pamieta i mysli. To zjada go od srodka. Powinien byc taki mrukliwy, lakoniczny, zmeczony. Powinien byc oszczedny w slowach, ciagle nieobecny. Czaisz?
Ogolnie to jest tak, że w dialogach zapominasz dodac do Andrzeja Bulwiaka. To ze akurat sie nie odzywa nic nie znaczy. Andrzej caly czas o nim pamieta i mysli. To zjada go od srodka. Powinien byc taki mrukliwy, lakoniczny, zmeczony. Powinien byc oszczedny w slowach, ciagle nieobecny. Czaisz?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
03-07-2007, 19:51





