ładna animacja, smutniejsza niż sądziłem, bohaterki bardzo "fajne". Ogólnie film cierpi na fajność, bez szału w stronę samej historii, a ona sama jest za krótka. Ostatni akt jest nieporównywalnie skrócony do reszty filmu. Wzrusza, bo ma wzruszać, ale Frozen mógłby być lepszy, o dużo. Mam wrażenie, jakby film był robiony pod starszą publikę, zaś tego Olafa i renifera (kopia Maximusa, jakby nie było) wciśnięto na siłę. Wyciąć ich, i otrzymujemy nieco mroczną historię o nierozważnej księżniczce i królowej z mocami. Szkoda, że tych mocy też jakoś nie wykorzystano. Poziom wysoki, ale poniżej Tangled.
7/10
7/10
loading podpis...
06-01-2014, 20:58





