Ja mam taką zasadę przy ocenianiu filmów/seriali, że nawet jeśli jakaś postać mnie irytuje i przegina np. w swoich głupich gadkach, to nie jest to wadą jeśli istnieje inna postać, którą to podobnie wkurza i próbuje temu przeciwdziałać; wtedy wszystko jest na swoim miejscu.
15-01-2014, 20:30





