Faktycznie konkretnej fabuły nie ma, film jest praktycznie podzielony na dwie części. Pierwsza to zlepek krótkich historii alkoholowych ludzi na odwyku gdzie przebywa też Więckiewicz, gorszych i lepszych, a druga to już kompletny upadek na dno bohatera, który cały czas chodzi najebany. Jest jeszcze wątek miłosny z Julią Kijowską, która gra stereotypową rolę umęczonej kochanki, która nieważne jak bohater ma źle i ile razy zawiodł zawsze przy nim zostanie chociaż smutek jest. Więckiewicz dobrze gra Jerzego i jego rozstrzał czyli nieustannego pijaka a z drugiej strony poety-inteligenta, ale najlepszą rolę jak dla mnie stworzył Andrzej Grabowski, który paradoksalnie w filmie o piciu, gdzie wszyscy piją gra kompletnie inną rolę niż Ferdka.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
17-01-2014, 22:11





