Zakończenie słitaśne i dużo obiecujące, a pokazanie wiadomego elementu znakomicie współgra z postacią Rusty'ego. No i zagranie tej suczki - niby oczywiste, ale o ile ona nie jest jakoś mocniej w to zaangażowana, to wychodzi z niej czyste skurwysyństwo :) Poza tym nie wiem czy kobita do końca zdaje sobie sprawę z ewentualnych reperkusji takiej "zemsty".
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
25-02-2014, 16:59





