Cytat:Ech, Kilara oczywiście nie było (w In Memoriam)
I Dennisa Fariny. Pewnie za mało zasłużony. A mógł zginąć w wypadku jak P.W.
(dranie)
A obok Bruce'a Derna siedziała Laura, fajne to, bo jakoś sądziłem, że się nie lubią.
No i Carrey to jednak mistrz, pewnie mógł zrobić na scenie nie tylko Derna, ale i wszystkich nominowanych. Chyba mu nie dali, bo publika śmiałaby się głośniej i dłużej niż przy Ellen.
03-03-2014, 14:04





