Też jestem za prostym i konkretnym zakończeniem bez wydziwiania byle przeszli szybko do akcji. Siódmy jako cisza przed burzą a w ostatnim burza od pierwszych minut, bo kurde tak szybko te odcinki mijają, że bardziej niż taniego twistu boję się tego, że skończy się, zanim się na dobre zacznie. Tak, czy inaczej nie wyobrażam sobie, żeby w samej zagadce nie zaserwowali jakiejś niespodzianki (choćby ten przeoczony szczegół z opisu odcinka). Ale jestem jakoś dziwnie spokojny, że nie przesadzą i będzie jednocześnie prosto i mocno. Po cichu liczę na jeden z najlepszych serialowych finałów ever.
08-03-2014, 16:31





