aaa, jeszcze nieprzetrawione ale juz wiem, ze to scisla czolowka moich ulubionych seriali, konieczna powtorka najlepiej w maratonie z odpowiednim klimatem. I znowu kolejny utwor z soundtracka, ktory bede meczyc przez najblizszy tydzien. Chyba jeszcze nigdy nic z telewizji mi tak nie podpasowalo, w stu procentach. Scena przed szpitalem miazdzy, mozna zarzucac pretensjonalizm ale w t a k i m wydaniu mi on nie przeszkadza.
10-03-2014, 21:33





