Będę zadowolony jeśli główne bohaterki będą miały sceny z tyloma stosunkami co Matthew i Woody w pierwszym sezonie :) Tylko bez takiej wiochy jak ostatnio w GoT, że kochanek Khaleesi się rozbiera, a ona siedzi i się patrzy - nie dość, że czuję się wtedy oszukany, to jest to na maksa szowinistyczne.
21-05-2014, 17:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-05-2014, 17:35 przez simek.)





