Ja jedynkę po raz pierwszy oglądałem jakieś 3 lata temu i nie rozumiem narzekania. Nie jest to arcydzieło, ale takie 6-7/10 spokojnie można dać. Poza tym Mel wynosi ten film o dwa poziomy wyżej niż gdyby to był jakiś anonim.
27-06-2014, 14:24





