Running Out of Time? Chyba żartujesz. Policjant i jego przeciwnik są tak zajebiści i tak przenikliwi, że co chwila łapałem się za głowę, co znowu wymyślą. Nie mówiąc o tym, że plan przestępcy jest tak komiksowy, jak to tylko możliwe - i zamiast mocnej sensacji o pojedynku dwóch mastermindów otrzymujemy taki se thrillerek, coś na kształt filmów produkowanych przez Bessona. Zawiodłem się na tym tytule, zwłaszcza, że na IMDb wysoka ocena (7,5).
01-07-2014, 19:40





