no w ORYGINALE to były prawdziwe żółwie stworzone na bazie prawdziwego ludzika Michelin, filmowane PRAWDZIWĄ kamerą przyklejoną do statywu i to było takie zajebiste jak pranie ręczne zamiast zdehumanizowanego prania w pralce automatycznej.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
20-07-2014, 14:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-07-2014, 14:34 przez Negatywny.)





