Plotka. Zresztą podejrzewam że nawet jeśli starała się o tę rolę (osobiście w ogóle jej nie widzę czymś takim), to na pewno nie weszła do "finałowej" trójki.
Jestem coraz bardziej zachwycony kreacją Mary, jak i jej oprawą - włosy i kostiumy są perfekcyjne, doskonale dobrane, naturalne, niewymuszone. Lisbeth Mary nie wygląda jak przebrana lanserka, która chce zwrócić na siebie uwagę, ale totalnie naturalnie, pasuje to do jej osobowości i charakteru. Nie chcę nagle wjeżdżać na szwedzką wersję, bo rola Rapace pozostaje świetna (choć na chwilę obecną wybieram Marę), ale w kwestii wyglądu właśnie tamta Lisbeth wypada jednak gorzej. Dobrze jako tako, ale gorzej, mniej naturalnie w porównaniu do wersji zza Oceanu.
Jestem coraz bardziej zachwycony kreacją Mary, jak i jej oprawą - włosy i kostiumy są perfekcyjne, doskonale dobrane, naturalne, niewymuszone. Lisbeth Mary nie wygląda jak przebrana lanserka, która chce zwrócić na siebie uwagę, ale totalnie naturalnie, pasuje to do jej osobowości i charakteru. Nie chcę nagle wjeżdżać na szwedzką wersję, bo rola Rapace pozostaje świetna (choć na chwilę obecną wybieram Marę), ale w kwestii wyglądu właśnie tamta Lisbeth wypada jednak gorzej. Dobrze jako tako, ale gorzej, mniej naturalnie w porównaniu do wersji zza Oceanu.
20-07-2014, 16:24





