Ja filmu nie widziałam, ale znam opowiadanie, i po prostu NIE MOGĘ ZROZUMIEĆ, jak coś takiego mogło "przejść", z oryginału zachowano tylko imię głównego bohatera i zdolność widzenia przyszłości, ale też na innych zasadach ("Next" tym samym wydaje się podróbką "Raportu miejszości"). Pomysł Dicka dotyczył ewolucji, człowieczeństwa, który w tym brutalnym procesie przegrywa ze zdolnością przetrwania. Mogą sobie "Next" nakręcać, jak chcą, to mogą zrobić i "Next II", i "Next III", i "Next XXXVIII", ale wara mi z łapami od Dicka, reklamowania się jego nazwiskiem...
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
09-08-2007, 11:25





