Sizemore to w ogóle świetny character actor. Szkoda, że przejebał karierę.
Podoba mi sie u niego też ten charakterystyczny "tongue flick", gdy oblizuje wargi pomiędzy kwestiami. Widać to w niektórych scenach Heat. Taki niby mały, nic nie znaczący tik, a tyko potęguje ten wizerunek głodnego adrenaliny skurwiela.
Podoba mi sie u niego też ten charakterystyczny "tongue flick", gdy oblizuje wargi pomiędzy kwestiami. Widać to w niektórych scenach Heat. Taki niby mały, nic nie znaczący tik, a tyko potęguje ten wizerunek głodnego adrenaliny skurwiela.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
23-09-2014, 11:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-09-2014, 11:14 przez Proteus.)





