Jedyna głupota (głupota, z którą generalnie Holly nie potrafi sobie poradzić, żeby nie kończyć filmu po 10 minutach) dotyczy braku broni palnej w tym domu. Rozumiem "Azyl" Finchera - w końcu to NYC. Ale tutaj nie ma usprawiedliwienia :)
08-01-2015, 15:46






