Ja tez nie widze w takim streszczeniu filmu niczego krzywdzącego - niemal kazdy conajmniej dobry film mozna streścić podobnym zdaniem. Chyba, ze to film Nolana, ale dlatego też napisalem "conajmniej dobry film", wiec wiadomo... CO NIE LOLRENS? ;)
20-02-2015, 01:24





