(21-03-2015, 12:00)Juby napisał(a): Nawet Eastwood i Nolan w ostatnich 8 latach nie zjechali poziomem tak bardzo jak on.
To akurat porównanie dla mnie zupełnie niezrozumiałe. Plus wiadomo, że ostatnie filmy Scotta jakieś super nie są, ale dalej wierzę, że jak otrzyma on solidny scenariusz to nakręci dobry film. Taki "Prometeusz" wszak wizualnie i technicznie był bez zarzutu, jak i chyba wszystkie ostatnie filmy.
P.S. A skoro o wcześniejszych filmach to jestem ciekaw jakie panują na forum opinie o "White Squall" znanego w Polsce jako "Sztorm"?
22-03-2015, 03:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-03-2015, 03:35 przez Lawrence.)





