Prawda. Generalnie najlepiej nie odmieniac tego nazwiska. :)
Wracajac jednak do I am Legend.
Wyglad zarazonych. Zazwyczaj stronie od analizowania technicznych pierdol, w tym jednak przypadku krytyka tego elementu jest jak najbardziej uzasadniona. Bo szkopul w tym, ze sceny z ich udzialem krecone sa w taki sposob, ze wnioskowac mozna, iz maja one wywolywac groze. A jak mozna osiagnac efekt grozy korzystajac z postaci, ktore sa ewidentnym i az nadto wyraznym, a przez to kompletnie plastikowym efektem pracy komputera? Nparawde dziwna to decyzja tworcow. Przeciez odpowiednie ucharakteryzowanie aktorow nie sprawiloby tu raczej wiekszego problemu. A efekt bylby znacznie lepszy.
Wracajac jednak do I am Legend.
Wyglad zarazonych. Zazwyczaj stronie od analizowania technicznych pierdol, w tym jednak przypadku krytyka tego elementu jest jak najbardziej uzasadniona. Bo szkopul w tym, ze sceny z ich udzialem krecone sa w taki sposob, ze wnioskowac mozna, iz maja one wywolywac groze. A jak mozna osiagnac efekt grozy korzystajac z postaci, ktore sa ewidentnym i az nadto wyraznym, a przez to kompletnie plastikowym efektem pracy komputera? Nparawde dziwna to decyzja tworcow. Przeciez odpowiednie ucharakteryzowanie aktorow nie sprawiloby tu raczej wiekszego problemu. A efekt bylby znacznie lepszy.
29-12-2007, 14:50





