Meh. Trzy pierwsze sezony były OK. Potem to już taka mielizna, że nawet nie pamiętam, kiedy i w jakim momencie zarzuciłem oglądanie. Coś koło mega naiwnych rozterek moralnych Chase'a po odjebaniu masowego mordercy. Serial w czwartym sezonie przeskoczył rekina, potem znukował lodówkę, a teraz nie mam najmniejszej ochoty sprawdzać, co zrobił dalej. Szkoda talentu Lauriego na ten paździerz.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
08-07-2015, 17:08





