Moje przewidywania na resztę sezonu:
A poza tym, to był pierwszy odcinek, który faktycznie mnie troszkę zmęczył przez pierwsze 40 minut i zacząłem rozumieć wszelkiego rodzaju narzekactwo, nawet pomimo tego, że stoję murem za Pizzolatto i ciągle w niego wierzę. Ostatnie 15-20 minut sprawę odratowało, ale sama strzelanina, mimo że wydawała mi się dość realistyczna (nie wiem, nie znam się, ale wszystko chyba było na swoim miejscu), to była nakręcona dość drętwo. Sorry Mental, ale gdyby to kręcił Fakingnaga to byś nie psioczył, idę o zakład:) Jego ręki tu bardzo, bardzo brakuje. Kolo co prawda nie nakręcił zbyt wiele, ale po pierwszym sezonie ma u mnie ogromny kredyt zaufania.
A poza tym, to był pierwszy odcinek, który faktycznie mnie troszkę zmęczył przez pierwsze 40 minut i zacząłem rozumieć wszelkiego rodzaju narzekactwo, nawet pomimo tego, że stoję murem za Pizzolatto i ciągle w niego wierzę. Ostatnie 15-20 minut sprawę odratowało, ale sama strzelanina, mimo że wydawała mi się dość realistyczna (nie wiem, nie znam się, ale wszystko chyba było na swoim miejscu), to była nakręcona dość drętwo. Sorry Mental, ale gdyby to kręcił Fakingnaga to byś nie psioczył, idę o zakład:) Jego ręki tu bardzo, bardzo brakuje. Kolo co prawda nie nakręcił zbyt wiele, ale po pierwszym sezonie ma u mnie ogromny kredyt zaufania.
Aktualnie rządzi: ja
14-07-2015, 10:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-07-2015, 10:33 przez Mush Room.)
Spoiler




