(08-09-2015, 09:13)f.lamer napisał(a):(08-09-2015, 08:35)Grievous napisał(a): Przecież animacja to nie jest per se gatunek, a bardziej technika filmowa.
zgoda, aczkolwiek dochodzi kwestia mieszania gatunków. czyli możemy mieć musical familijny (frozen), musical-dramat (dancer in the dark), musical-komedię (blues brothers), a nawet komediowy musical porno zrealizowany za pomocą animacji ;)
No ale ja się z tym przecież nie kłócę :P Odnosiłem się raczej do durnego shamarowego założenia, że skoro "Frozen" jest animacją, to nie jest musicalem.
08-09-2015, 09:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-09-2015, 09:27 przez Grievous.)





