(30-09-2015, 00:39)Crov napisał(a): Chodzi o konkretne nietypowe momenty, o wyjątkową scenę akcji, która nie jest po prostu strzelaniem w chaosie wybuchów czy skakaniem w chaosie wybuchów czy szybką jazdą w chaosie wybuchów. Coś, co nie jest generycznym zlepkiem.
Pojedynek Furiosy z Maxem i Nuxem jest chyba przykładem takiej sceny. Ma początek, rozwinięcie i koniec, jest świetnie zainscenizowane, treściwe, pomysłowe, a przy okazji nic nie wybucha;)
30-09-2015, 09:36





