Tylko, że Heat to nie film akcji - to sensacja. Tam momenty pojawiają się gdzie indziej. Np. w dialogach albo scenach między postaciami. Rozmowa przy kawie to moment. "I'm talking to an empty phone" to moment. Itp. To samo tyczy się twojego kiepskiego żartu o Pulp Fiction i The Social Network - nie warto porownywac filmow gadanych z filmem akcji. ;)
[#moment - wyjątkowy moment :) konkretny dla danego filmu, nie do podrobienia, wyjęty będzie łatwy do skojarzenia z tym filmem, bo ciężko znaleźć podobny w innym.]
Zastanawiam się czy w Mad Maksie momenty są wyjątkowe, bo mają osobliwe łaszki, a nie bo są wyjatkowe. Gdybyśmy mieli cała serie filmów akcji postapo to, co mowie byłoby wyraźniejsze. W przypadku filmów akcji sceny z Casino Royale sie wyrozniaja i tak. Scena Hulk vs. Loki zawsze bedzie z Avengers, chocby powstalo milion filmow z podrobami hulka i lokiego.
[#moment - wyjątkowy moment :) konkretny dla danego filmu, nie do podrobienia, wyjęty będzie łatwy do skojarzenia z tym filmem, bo ciężko znaleźć podobny w innym.]
Zastanawiam się czy w Mad Maksie momenty są wyjątkowe, bo mają osobliwe łaszki, a nie bo są wyjatkowe. Gdybyśmy mieli cała serie filmów akcji postapo to, co mowie byłoby wyraźniejsze. W przypadku filmów akcji sceny z Casino Royale sie wyrozniaja i tak. Scena Hulk vs. Loki zawsze bedzie z Avengers, chocby powstalo milion filmow z podrobami hulka i lokiego.
30-09-2015, 09:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-09-2015, 09:55 przez Gal Anonim.)





