Juby napisał(a):A to "DC" przy Troi to żart, prawda? Od kinowego seansu powtarzałem ten film z 5-6 razy i zawsze w wersji kinowej!
W skrócie:
po 1 - muzyka Hornera w Troi była do dupy (nie to, co rejected score Yareda)
po 2 - dir cut jest lepszy pod każdym względem (Ajax, kurva!)
po 3 - kinówka dla mnie nie istnieje
Cytat:Gladaitor maNiech sobie ma co chce, w przeciwieństwie do pozostałej trójki zdarza mi się przy nim nudzić, a to z automatu stawia go niżej.
No i wersja rozszerzona w przypadku tego filmu wypada gorzej od kinowej.
Cytat:Nie wiem co ma jedno do drugiego?Elementy fantastyczne. Oblęzenie w KoH to całkiem co innego niż te w LOTR, nie jestem w stanie powiedzieć, które lubię bardziej, ale gdybym musiał, pewnie bym wskazał KoH, bo nie ma w nim setek irytujących pierdół jakie co chwilę serwował Jackson.
A, Ostatni Samuraj też gdzieś w okolicach Troi i KoH, za to Alexander (5/10) i Król Artur (5/10) daleko w tyle.
Jak chcesz coś dodać o tych filmach, których nie reżysersował Scott, to może lepiej tutaj: http://forumkmf.pl/Thread-Troja-I-nowe-kino-sanda%C5%82owe-Itd-Itp--133?pid=437161#pid437161
01-10-2015, 22:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-10-2015, 22:30 przez Gieferg.)





