(11-12-2015, 08:57)Juby napisał(a): Oba filmy oceniłem pozytywnie, ale jak one będą nominowane za "Najlepszy film roku", to tylko podkreśli jak z roku na rok Hollywood tworzy coraz gorsze filmy i jak słabym był rok 2015.
Akurat "Inside Out" bardzo cenię, min. za scenariusz, dla którego spodziewam się nominacji. Zgadzam się jednak względem "Marsjanina" i mam dziwne poczucie, że gdyby Disney zadebiutował ze "Star Wars" wcześniej, to bez większych problemów byłaby szansa przejąć sporo dobrej woli i entuzjazmu, wszystko kosztem perypetii Watneya.
W wyścigu oscarowym prawdziwie liczy się zawsze co najwyżej parę blockbusterów, i tak jak "Mad Max" wydaje się być w miarę bezpieczny, bo został wniesiony przez pasję (nota bene, George Miller póki co wydaje się być silniejszym kandydatem, niż kiedykolwiek Nolan, a "Fury Road", mimo gatunkowości, jest mocniejsze i bardziej wspierane niż "TDK"), tak film Scotta to kolos na glinianych nogach, który nie zniósłby bezpośredniego starcia z "The Force Awakens", rozdziałem franczyzy-legendy. Sęk w tym, że zbyt mocno się już zadomowił, gdy film Abramsa wchodzi do gry dosłownie na ostatniej prostej...
American Film Institute ogłosił swoje tradycyjne tegoroczne TOP10, które opóźniono specjalnie dla "Star Wars". Było warto. Zawsze jest to jakiś boost:
Dzisiaj powiedziałbym, że lineup Najlepszego Filmu to:
01. Spotlight
02. The Revenant
03. Carol
04. The Big Short
05. Mad Max: Fury Road
06. Room
----
07. Brooklyn
08. Bridge of Spies
09. The Martian
----
10-12. The Hateful Eight; Star Wars: The Force Awakens; Inside Out
Kolejny update w styczniu, po nominacjach Gildii Producentów i Gildii Reżyserów.
16-12-2015, 23:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-12-2015, 23:19 przez Galadh.)
Spoiler




