Jedyne wyjście jakie widzę dla kontynuacji to "powtórka" z Aliena, gdzie kontynuacja brała świat i istotę (dosłownie i w przenośni:) ale oferowała inną konwencję, historię. Drugi Max mógłby więc kłaść mniejszy nacisk na akcję (bo niby jak Miller miałby przebić samego siebie? jakoś tego nie widzę), a większy na jakąś naprawdę ciekawą historię, opartą bardziej na postaciach i dialogach; coś z pogranicza thrillera? postapokaliptycznego kryminału?
03-01-2016, 22:27





