Z tą ciekawą historią, opartą na dialogach, to u Millera może być różnie...
Co do pomysłów na sequel, to już jego poprzednie Mad Maxy, różniły się od siebie. A i sam świat oferuje bardzo dużo - Danus coś przećpał, albo TFA przyćmiło mu umysł =/
Szczerze wątpię aby 5, jeśli powstanie, poszła tym samym torem co "Fury Road". Tam właściwie mieliśmy taki jeden, prosty wyścig, od punktu A do B i z powrotem, więc myśle że w sequelu Miller umieści Maxa w jakiejś zamkniętej lokacji np. mieście. No może w góra 2-3 lokacjach.
Wiem, wiem, wiem. Niektórym to się nie spodoba, ale według mnie zrobi coś w stylu "Mad Max Beyond Thunderdome" ale bez dzieciaków i w Rce. To logiczny krok, biorąc pod uwagę, że "Fury Road" był takim "Wojownikiem Szos" na sterydach.
Jak na moje, mogliby nawet pójść jeszcze krok naprzód i wypuścić 5 w czarno-białej wersji. Tak aby widz, otrzymał coś zupełnie innego, niż w 4.
Co do pomysłów na sequel, to już jego poprzednie Mad Maxy, różniły się od siebie. A i sam świat oferuje bardzo dużo - Danus coś przećpał, albo TFA przyćmiło mu umysł =/
Szczerze wątpię aby 5, jeśli powstanie, poszła tym samym torem co "Fury Road". Tam właściwie mieliśmy taki jeden, prosty wyścig, od punktu A do B i z powrotem, więc myśle że w sequelu Miller umieści Maxa w jakiejś zamkniętej lokacji np. mieście. No może w góra 2-3 lokacjach.
Wiem, wiem, wiem. Niektórym to się nie spodoba, ale według mnie zrobi coś w stylu "Mad Max Beyond Thunderdome" ale bez dzieciaków i w Rce. To logiczny krok, biorąc pod uwagę, że "Fury Road" był takim "Wojownikiem Szos" na sterydach.
Jak na moje, mogliby nawet pójść jeszcze krok naprzód i wypuścić 5 w czarno-białej wersji. Tak aby widz, otrzymał coś zupełnie innego, niż w 4.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
03-01-2016, 22:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2016, 22:59 przez zombie001.)





