(26-01-2016, 18:35)Capt. Nascimento napisał(a): A jakby nie patrzeć to 90% ról Leo jest po prostu ok... nie odmówię mu zajebistej charyzmy, ale same role szału nie robią. Za Aviator i Wilka z Wall Street mógł dostał (ale nie musiał). On musi się jeszcze doczekać na tą jedną, życiową rolę.
Co gryzie Gilberta Grape'a - już za to powinien mieć Oscara.
26-01-2016, 20:24





