O rety, a mnie coś zmęczenie bierze. Za dużo balowałem wczoraj w nocy. Cóż może położę się na chwilę, przegapię czerwony dywan i wstanę, kiedy Gala się rozpocznie, ale może też z jakimś 15 minutowym spóźnieniem, gdyż nie chcę mi się słuchać wstępu Chrisa Rocka.
29-02-2016, 01:12





