Przeczytałem transkrypt otwierającego monologu i nie było zle. Myślę, że wyszedł z tego raczej elegancko. Zwracając uwagę na problem (pomijając już na chwilę jak bardzo jest, czy nie jest on wyolbrzymiony), ale nie popadając w maks PC, kończąc uwagą, że po drugiej stronie barykady ludziom też odpierdoliło.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
29-02-2016, 04:54 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-02-2016, 04:54 przez Proteus.)





