Ogólnie to ja też uważam, że spin-offy są niepotrzebne, zwłaszcza młody Han Solo, ale no cóż...
Co do aktorów, z finałowej trójki kibicowałem (nadal kibicuje) temu aktorowi z Kingsman, Taron Egerton. Może i angielski akcent nie pasuje do Hana Solo, ale chłopak fajnie gra, pasuje na takiego cwaniaczka typu młody Solo : ) Poza tym, chłopak ma charyzmę, a to najważniejszy chyba najwazniejsze w przypadku takiej postaci jak Han Solo.
Ten Ehrenreich, który wg filmwebu rzekomo otrzyma role (nigdzie o tym indziej nie piszą, więc pewnie plotka) nie bardzo mi się widzi jako Han Solo, ale i tak lepszy on niż ten Jack Reynor, który wygląda jak Bamber a nie jak Han Solo
Szkoda, że Jack O'Connell odpadł z wyścigu do roli, to byłby najlepszy możliwy wybór. Nikt tak jak on się nie nadaje do takiej roli.
Póki co, jak już nie raz pisałem, film wg mnie ratuje tylko udział Larry'ego Kasdana, w nim jedyna nadzieja.
Co do aktorów, z finałowej trójki kibicowałem (nadal kibicuje) temu aktorowi z Kingsman, Taron Egerton. Może i angielski akcent nie pasuje do Hana Solo, ale chłopak fajnie gra, pasuje na takiego cwaniaczka typu młody Solo : ) Poza tym, chłopak ma charyzmę, a to najważniejszy chyba najwazniejsze w przypadku takiej postaci jak Han Solo.
Ten Ehrenreich, który wg filmwebu rzekomo otrzyma role (nigdzie o tym indziej nie piszą, więc pewnie plotka) nie bardzo mi się widzi jako Han Solo, ale i tak lepszy on niż ten Jack Reynor, który wygląda jak Bamber a nie jak Han Solo
Szkoda, że Jack O'Connell odpadł z wyścigu do roli, to byłby najlepszy możliwy wybór. Nikt tak jak on się nie nadaje do takiej roli.Póki co, jak już nie raz pisałem, film wg mnie ratuje tylko udział Larry'ego Kasdana, w nim jedyna nadzieja.
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
14-04-2016, 15:06





