(12-06-2016, 17:46)Mierzwiak napisał(a): Ja to rozumiem tak, że jemu chodzi o powrót do tego, że Predator nie był tak chamsko wyeksponowany jak np. w Alien vs Predator. Tak, znamy Predatora, ale to nie znaczy że nie można go przez większość filmu nie pokazywać. Dokładnie ten sam problem spotkał Alieny od czwartego filmu, nawet u Finchera Obcy pozostawał tajemniczą, morderczą bestią i chociaż wszyscy znaliśmy już tego potwora bardzo dobrze, w niczym to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie.Wlasnie tak. W rozmowie w Nerdist Writers Panel tez o tym mowi. Chce uniknac podejscia do Predatora jak do czegos normalnego dla bohaterów. W stylu "Ech, kolejny Predator, no to lecimy go zabic." Co jest zreszta i logiczne, i fajne.
13-06-2016, 12:07





