26-07-2025, 20:51
|
Predator
|
|
Chyba jako jedyny nie uważam tych filmów za tak niegodne kanonu, ostatnio kilka razy obejrzałem czwórkę i miałem mnóstwo zabawy, świetna muzyka, klimat, reżyser filmu chciał, by statek wyglądał jak opętany dom i mu to wyszło, to jak przestawia korytarze, każde pomieszczenie naprawdę jest klimatyczne, a to wszystko jest przyprawione "sexem" (co ma sens biorąc pod uwagę Gigera) i body horrorem.
O Obcym można powiedzieć wiele, ale każda część różni się od siebie i to dobrze.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie Oozy nine millameedah. 26-07-2025, 21:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-07-2025, 21:27 przez marsgrey21.)
Dodam tylko tradycyjnie, że prawdziwy i hardcorowy kanon mokotowski składa się z dwóch filmów:
- Alien - Predator Reszta to większe lub mniejsze pierdoły :)
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
26-07-2025, 21:35 (26-07-2025, 20:38)samuuel napisał(a): No to proponuję kompromis i zostańmy przy trzech Alienach, ale doceńmy nieszkodliwe Predator$ :) nie ma mowy:
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 26-07-2025, 23:15
Kolejna powtórka Predatora - nic nowego w tym temacie już nie da się napisać, więc powtórzę zachwyty. Świetny akcyjniak, który szybko zamienia się w slasher, gdzie wszystkie te koksy giną jeden po drugim. Najmniej mi podeszła środkowa część gdzieś tak po rozwaleniu bazy rebeliantów, gdzie najmniej się dzieje (nie znaczy to, że jest to słabe, po prostu pierwszy i ostatni akt są najlepsze), ale jak już wchodzi konfrontacja Dutcha z Predziem to jest to brutalna poezja przy blasku księżyca.
Moment jak Łowca zdejmuje maskę i ujawnia się w glorii i chwale kozacki. Muzyka Silvestriego cudowna i budująca klimat, Schwarzenegger i Weathers najlepsi. 9,5/10 Niedługo wskakuje dwójka i Predators. Zobaczymy jak ten ostatni mi podejdzie, ale pamiętam, że nie był jakiś tragiczny. 01-09-2025, 22:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-09-2025, 22:11 przez samuuel.)
Ten ostatni to rimejk jedynki z debilnym scenariuszem ;)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 01-09-2025, 22:30
Ja w P1 po dziesiątkach seansów jakoś najmniej lubię te częśc gdy Arnie zostaje sam (ale podobnie mam też z pierwszym Alienem).
Za to już w P2 nie mam takiego problemu, tam mi się finał wciąż dobrze ogląda. A Predators jest ogólnie spoko, ale do P1 i P2 nie ma startu. 01-09-2025, 23:07
Z pierwszym "Alienem" też tak mam. Nie, że końcówka jest słaba sama w sobie, ale ma najmniejszy "replay value", przy powtórkach przynudza. No i wkurza mnie to stroboskopowe światło, które tam w pewnym momencie miga i mocno daje po oczach :/
Ale z "Predatorem" tak nie mam. Końcówka dla mnie nadal jest fajna i klimatyczna... chociaż za pierwszym razem, jak oglądałem za dzieciaka, sama końcówka końcówki wywołała u mnie takie trochę małe rozczarowanie typu "To już?" 02-09-2025, 11:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-09-2025, 11:33 przez al_jarid.)
W sumie tez mam podobnie z Predatorem. Uwielbiam 1 i drugi akt, w momencie jak zostaje sam Arnold to już filmu obecnie mi się nie chce tak oglądać jak kiedyś.
Replay value mocno spada. Natomiast sama podbudowa w pierwszym akcie jest rewelacyjna. W Alien jednak końcówka jest taka dogrywka: kiedy spodziewamy się ze już po wszystkim, nagle wiadomo co gdzie dzieje. Aliens ma to samo. 02-09-2025, 11:39 (01-09-2025, 23:07)Gieferg napisał(a): Ja w P1 po dziesiątkach seansów jakoś najmniej lubię te częśc gdy Arnie zostaje sam (ale podobnie mam też z pierwszym Alienem). Arnie wokół siebie miał zajebiste postacie poboczne, a nie jakieś rekwizyty do odstrzału. Duke, Ventura, Weathers, Landham. Kozak. W Alienie podobnie ale z mniejszą epą.
Captain Obvious
02-09-2025, 11:40
To teraz se porownać tych klaunów z "Predators"
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 02-09-2025, 11:50
Klaunem to był ten koleś w "Predatorze 2", co go grał Bill Paxton. Kurde, ale ten typ mnie tam wkurza.
02-09-2025, 12:40 <3
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
29-12-2025, 17:51
Czy Predy widzą w podczerwieni wszedzie? Czy tylko na Ziemi? Jest tu jakis optyk?
Ale polowali na Ziemi bo chyba warunki podobne.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 31-12-2025, 10:54
Tak.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
31-12-2025, 14:26
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
17-01-2026, 13:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-01-2026, 13:30 przez Bucho.) |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Predator 2 | Anonymous | 280 | 55,904 |
04-06-2026, 16:32 Ostatni post: Scheckley |
|
| The Predator (2018) reż. Shane Black | Proteus | 572 | 77,399 |
23-02-2026, 17:11 Ostatni post: shamar |
|
| Predator: Badlands (2025) reż. Dan Trachtenberg | Spoilerowo | 311 | 15,315 |
04-12-2025, 12:12 Ostatni post: raven.second |
|
| Aliens versus Predator | Anonymous | 222 | 57,889 |
20-05-2025, 17:38 Ostatni post: samuuel |
|
| Aliens vs. Predator - Requiem (AVP2) | Oconnel | 1,097 | 264,389 |
28-09-2024, 00:17 Ostatni post: shamar |
|
| PREDATOR - alternatywne zakończenie | military | 6 | 4,224 |
26-09-2013, 16:52 Ostatni post: shamar |
|
| Alien vs. Predator -RING | Tyler Durden | 123 | 46,426 |
18-02-2008, 18:32 Ostatni post: Guzeppe |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

Spoiler




