Nie do końca rozumiem zarzutów o te kolory, a widzę, że jednak w necie się trochę pojawiają. Toż to I wojna światowa, którą właśnie utożsamiam z takimi kolorami. Zresztą po tych fragmentach widać, że na tej wyspie Amazonek mamy przyjaźniejsze kolory, a w okopach mamy, no właśnie takie kolory jakie pasują mi do okopów. Nie wiem, czy niektórzy chcą, aby I wojna światowa była kolorowa jak sklep z cukierkami? :/
26-07-2016, 02:00





