(02-09-2016, 16:38)mcp napisał(a): Ja tam oglądałem ze świadomością, że to jest bajka dla dzieci. Ma być kolorowa, wybuchowa, przesadzona. Nie wszystkie bajki muszą być zaraz z morałem i dla całej rodziny jak Pixar.Jaka bajka? I po co ten Pixar, skoro to wciąż film aktorski? Traktuj go sobie jak chcesz, ale gdzie byś go nie przyporządkował, tam zawsze znajdziesz tytuły narzucające punkt odniesienia, czytaj: te dobre. Po co te akrobacje skoro przyznajesz, że film jest nędzny? Po co oszukuwać samego siebie i patrzeć na film z perspektywy dziecka? Cokolwiek miałoby to znaczyć a biorąc pod uwagę, że dzieciom zazwyczaj podoba się byle gówno, grunt że głośne i kolorowe, to i tak dochodzimy do tego, że to nędza. Pfffff.
02-09-2016, 17:41





