Haha pierwsze co zrobilem po przeczytaniu artykułu to zajrzałem do książki czy mam te samo tłumaczenie. Tak, mam wydanie tłumaczone przez pana Kotarskiego :) Ale naprawde 5 lat temu, kiedy nie byłem świadom tego, że jest to bardziej adaptacja niż tłumaczenie, to książka bardzo mi się podobała. Napewno nie ma tam Leii szlochającej przez 10 str, że porwali jej Hana :D :D
Ogólnie te książki z okresu między Trylogią Thrawna a Ręką Thrawna uważane są za gnioty, których lepiej nie tykać kijem. W sensie wszystkie te trylogie itp. dziejące się chronologicznie w tym okresie.
Ogólnie te książki z okresu między Trylogią Thrawna a Ręką Thrawna uważane są za gnioty, których lepiej nie tykać kijem. W sensie wszystkie te trylogie itp. dziejące się chronologicznie w tym okresie.
Cytat:Odłożyłem i nie wiem, czy do tego wrócę.To czekam na recenzje "Ślubu..." :) No chyba, że sięgniesz po którąś z tych, które poleciłem wyżej ; )
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
19-01-2017, 11:52





