Ktoś chyba bierze te nagrody zbyt na serio i nie rozumie, że nie chodzi w nich o wybór najgorszych, a o te najgłośniej krytykowane / rozczarowujące.
Poza nominacjami dla Afflecka i Cavilla, wszystkie dla BvS IMO zasłużone. SS powinno być nominowane jeszcze przynajmniej za najgorszy film roku.
Teraz pozostaje jeszcze jedna kwestia: Kto wygra za najgorszą rolę drugoplanową? Okropny Luthor, czy tragiczny Joker? XD Sam nie wiem komu kibicuję bardziej.
Poza nominacjami dla Afflecka i Cavilla, wszystkie dla BvS IMO zasłużone. SS powinno być nominowane jeszcze przynajmniej za najgorszy film roku.
Teraz pozostaje jeszcze jedna kwestia: Kto wygra za najgorszą rolę drugoplanową? Okropny Luthor, czy tragiczny Joker? XD Sam nie wiem komu kibicuję bardziej.
23-01-2017, 18:27





