Shannon był pierwotnym wyborem prognostyków jeszcze we wrześniu, ale po tym, jak większość prekursorów go olała, najpierw porzucono nadzieję, a dopiero po tym, jak ATJ wygrał Globa i zatwierdził to nominacją do BAFTA, wszyscy przeskoczyli do innego hype'owego konduktu. We wrześniu Shannona wymieniano nawet w TOP3.
Facet ma ogólnie zabawną historię z Oscarami, pierwszą nominację, czyli za drugi plan w "Revolutionary Road" zgarnął totalnie znikąd, potem poszczęściło mu się nieco bardziej z ogniskowaniem uwagi za "Take Shelter", ale ważne kapituły, wraz z tą oscarową ostatecznie go olały, rok temu zgarnął większość możliwych nominacji za "99 Homes", ale również w całym tamtym kociokwiku obszedł się smakiem, a teraz znowu wyskakuje niemal znikąd. Czyli – trzeba go przewidywać wtedy, gdy w drodze do nominacji oscarowych jest w grze, ale... nie bardzo mu się powodzi? I BTW, dzięki temu wraz z Jeffem Bridgesem tworzą drugoplanowy duet amerykańskich stróżów prawa-wymiataczy, epa 100%.
Facet ma ogólnie zabawną historię z Oscarami, pierwszą nominację, czyli za drugi plan w "Revolutionary Road" zgarnął totalnie znikąd, potem poszczęściło mu się nieco bardziej z ogniskowaniem uwagi za "Take Shelter", ale ważne kapituły, wraz z tą oscarową ostatecznie go olały, rok temu zgarnął większość możliwych nominacji za "99 Homes", ale również w całym tamtym kociokwiku obszedł się smakiem, a teraz znowu wyskakuje niemal znikąd. Czyli – trzeba go przewidywać wtedy, gdy w drodze do nominacji oscarowych jest w grze, ale... nie bardzo mu się powodzi? I BTW, dzięki temu wraz z Jeffem Bridgesem tworzą drugoplanowy duet amerykańskich stróżów prawa-wymiataczy, epa 100%.
24-01-2017, 21:44





