Jakby ktoś planował nadrabianie na ostatnią chwilę, to "Fences" – jedyny film z głównego line-upu do niedawna bez ustalonej polskiej premiery – jednak zadebiutowało w piątek na polskim iTunes (i może w innych pokrewnych serwisach?) w oficjalnej wersji językowej jako... "Płoty".
Sam biję się z myślami, co z galą. Z jednej strony, pewne emocje są niepowtarzalne i atmosfera zbiorczej podjarki choćby tutaj zawsze "na propsie", z drugiej, może by tak przerwać pasmo trwające od 2011 i po prostu pójść spać, zwłaszcza, że mimo paru potencjalnych niespodzianek większość kategorii jest nudna? Tyle że spokojnie mogę wstać o tej 11, więc w sumie wiele nie tracę. Koniec końców pewnie się ugnę i obejrzę.
Finalne przewidywania wieczorem. Aha, 2016 jako słaby rok? Wydaje mi się, że raczej jeden z moich ulubionych w historii kinematografii (wg światowych dat).
Sam biję się z myślami, co z galą. Z jednej strony, pewne emocje są niepowtarzalne i atmosfera zbiorczej podjarki choćby tutaj zawsze "na propsie", z drugiej, może by tak przerwać pasmo trwające od 2011 i po prostu pójść spać, zwłaszcza, że mimo paru potencjalnych niespodzianek większość kategorii jest nudna? Tyle że spokojnie mogę wstać o tej 11, więc w sumie wiele nie tracę. Koniec końców pewnie się ugnę i obejrzę.
Finalne przewidywania wieczorem. Aha, 2016 jako słaby rok? Wydaje mi się, że raczej jeden z moich ulubionych w historii kinematografii (wg światowych dat).
26-02-2017, 11:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-02-2017, 11:55 przez Galadh.)





