(27-02-2017, 11:34)szopman napisał(a): Ale film nieanglojęzyczny to Ty szanuj Juby :) Często te filmy są nawet lepsze i oryginalniejsze niż te nominowane za "najlepszy film" :)
Ale ja szanuje i zdaje sobie z tego sprawę. Z tym, że w tym roku żadnego z nominowanych nie widziałem, więc co mnie ta nagroda miała obchodzić?
(27-02-2017, 11:38)Mierzwiak napisał(a): Nie wiem jak w końcu było, ale tłumaczenie Warrena to dopiero żenada - miał kartę "Emma Stone "La La Land"" i uznał na tej podstawie, że wygrywa film?!
To nie on. Nie wiedział co zrobić, przekazał kartę partnerce, a ta przeczytała głośno tytuł, który był na kartce.
Całość wyglądała tak tragicznie, że aż żałuję, że nie wstałem wcześniej żeby tylko to zobaczyć! :D
27-02-2017, 11:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2017, 11:45 przez Juby.)





