Żeby nie było, że sami tu hejterzy - podobała mi się ta gala. Kimmel to spokojnie najlepszy prowadzący od czasu Jackmana, a nagrody w większości kategorii powędrowały do tych nominowanych, którzy faktycznie na nie zasłużyli. Kudos dla Akademii. Jedyny większy zgrzyt to główna kategoria, ale to było do przewidzenia i będzie powtarzać się co roku dopóty dopóki nie zostanie zmieniony system głosowania w głównej kategorii. Ten obecny faworyzuje filmy letnie i jak to ktoś ujął te, które obraziły jak najmniej ludzi.
27-02-2017, 15:21





